Nowości
Promocje
Torba z nadrukiem - Dzik
Torba z nadrukiem - Dzik
39,00 zł 35,00 zł
szt.
Torba z nadrukiem - Akita Inu Flowers
Torba z nadrukiem - Akita Inu Flowers
39,00 zł 35,00 zł
szt.
Torba z nadrukiem - Pudel Flowers
Torba z nadrukiem - Pudel Flowers
39,00 zł 35,00 zł
szt.
Torba z nadrukiem - Pointer Flowers
Torba z nadrukiem - Pointer Flowers
39,00 zł 35,00 zł
szt.
Torba z nadrukiem - Berneński Pies Pasterski Flowers
Torba z nadrukiem - Berneński Pies Pasterski Flowers
39,00 zł 35,00 zł
szt.
Kubek emaliowany - Z psem najlepiej
Kubek emaliowany - Z psem najlepiej
37,00 zł 29,00 zł
szt.
Torba z nadrukiem - Border Collie Flowers
Torba z nadrukiem - Border Collie Flowers
39,00 zł 35,00 zł
szt.
Torba z nadrukiem - Tropical Samoyed
Torba z nadrukiem - Tropical Samoyed
39,00 zł 35,00 zł
szt.
Torba z nadrukiem - W górach jest  wszystko, co kocham
Torba z nadrukiem - W górach jest wszystko, co kocham
39,00 zł 35,00 zł
szt.
Kubek emaliowany - Let's sleep under the stars
Kubek emaliowany - Let's sleep under the stars
37,00 zł 29,00 zł
szt.
Torba z nadrukiem  -  Buldog Francuski
Torba z nadrukiem - Buldog Francuski
39,00 zł 35,00 zł
szt.
Torba z nadrukiem - Malinois Flowers
Torba z nadrukiem - Malinois Flowers
39,00 zł 35,00 zł
szt.
Przedni Salatyn i Smutna Przełęcz - Słowackie Tatry Zachodnie 0
Przedni Salatyn i Smutna Przełęcz - Słowackie Tatry Zachodnie

Nieczęsto się zdarza, by było tak ciepło i słonecznie jak w ostatni weekend października. A szczególnie w Tatrach, gdzie o tej porze roku obfite opady śniegu to nic niezwykłego. Nie mogliśmy się oprzeć mając na uwadze, że wrzesień był w tym roku deszczowy i brzydki, a po niedzieli zapowiadano załamanie pogody. Szybka kombinacja, wolne w pracy i spontaniczny wyjazd na weekend. Cel - Słowackie Tatry Zachodnie.

Ogarnęliśmy nocleg w Habówce (dla właścicieli psów polecamy Prenájom Blatná), kilka minut jazdy samochodem od Zuberca i zaczęliśmy planować trasy na dwie całodziennie wycieczki. Przestudiowaliśmy dokładnie po raz kolejny najczęściej chyba czytaną ksiażkę w naszym domu: "Tatry Słowackie" Józefa Nyki i opracowaliśmy dwudniowy, nikczemny plan:). Będąc szczęśliwymi posiadaczami dwóch czworonogów i chcąc z nimi wędrować, polską stronę Tatr, niestety musimy omijać z wiadomych przyczyn. Swoją drogą fachowość, dokładność i rzetelność w książkach Pana Józefa, a do tego wręcz niemal poetyckie opisy tatrzańskich dróg robią wielke wrażenie i można czytać je godzinami. Planując wycieczki jak zawsze musieliśmy brać pod uwagę wiele czynników: ile mamy czasu i kiedy zrobi się ciemno, czy na szlakach nie występują trudności techniczne (żeby nie pozabijać się z psami i z dzieckiem:)), jaka będzie pogoda, czy będzie możliwość odpoczynku w schroniskach itd. Z naszego doświadczenia wiemy też, że czas przejścia z dzieckiem w nosidle zawsze jest dłuższy, niż czas przejścia standardowego turysty. W piątek (od razu po przyjeździe) postanowiliśmy wejść na grzebień Przedniego Salatyna (1798 m.n.p.m.), a następnego dnia na Smutną Przełęcz (1965 m.n.p.m.). W niedzielę (niestety) pakowanie manatków i powrót do rzeczywistości.

czytaj całość »
Góry, pies, dziecko i… pies. Czy to ma prawo się udać? 0
Góry, pies, dziecko i… pies. Czy to ma prawo się udać?

Dlaczego wolimy góry od morza? Za każdym razem jak zatęskniliśmy za spacerami po plaży o zachodzie słońca, za szumem fal i morską bryzą, rzeczywistość sprowadziła nas na ziemię. Nadmorskie piękno zostało zakłócone przez tłumy turystów i plażowiczów, okoliczne budy, fruwające śmieci i zatłoczone plaże. Za każdym kolejnym razem przekonywaliśmy się, że to nie dla nas. A przynajmniej nie w sezonie. I w ten sposób od pewnego czasu planując wakacje czy kilkudniowy urlop zafiksowani jesteśmy na jedno słowo: góry.

Na początku po górach chodziliśmy sami, z dodatkowymi czterema łapami nieco później. Pierwsze komentarze rodziny i znajomych po pojawieniu się czworonoga pod naszym dachem to oczywiście klasyka: „Po co wam pies? W góry to już nie pojedziecie. Nigdzie się nie ruszycie, będziecie uziemieni.” itd. itp. Jak zawsze byliśmy bardziej uparci i… nie żałujemy. Można powiedzieć, że level pierwszy zaliczyliśmy błyskawicznie. Jak się chce to nic trudnego, trzeba tylko odpowiednio się przygotować, ruszyć 4 litery z kanapy i w drogę. Okazało się, że Yoko lubi chodzić po górach, choć w sumie nie miała wyjścia (czytaj: nie było za bardzo z kim rudzielca zostawić, a właściwie to ta opcja nie była nigdy brana pod uwagę).

czytaj całość »
Pierwszy raz w górach z psem 0
Pierwszy raz w górach z psem

Jesień to idealny czas na długie wędrówki po górach. Kiedy miną letnie upały a szlaki nie są już tak przepełnione, możemy w pełni delektować się dziką przyrodą. A czy można zabrać psa na górską wycieczkę? Oczywiście, że można. Większość psów uwielbia górskie wyprawy u boku swojego pana. Żeby jednak wycieczka była bezpieczna i była przyjemnością, a nie frustracją zarówno dla nas jak i naszego pupila, należy pamiętać o kilku ważnych zasadach. 

Wybierając się w polskie Beskidy, Tatry lub Karkonosze, czy to włoskie Alpy - właściwie są one takie same. Po pierwsze należy dobrze zaplanować wycieczkę. Planując wędrówki z psami należy przede wszystkim sprawdzić... czy na dany szlak w ogóle możemy wejść z psem. W wielu parkach narodowych w Polsce (np. Tatrzański, Bieszczadzki czy Babiogórski) jest całkowity zakaz wprowadzania psów (z wyjątkiem nielicznych szlaków), natomiast są też parki gdzie zakazy nie są tak rygorystyczne. Dostępne dla czworonogów są praktycznie całe Beskidy, Karkonosze, a także np. Tatry Słowackie czy coraz bardziej ostatnio u nas popularnie słoweńskie Alpy Julijskie.

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl